W Japonii uszkodzeniu uległy zaprojektowane 50 lat temu bloki
jądrowe. Zadziałały niezbędne mechanizmy bezpieczeństwa,
wytrzymując trzęsienie ziemi. Niestety, splot katastrof o
charakterze naturalnym (trzęsienie ziemi i rekordowo wysoka fala
tsunami) uniemożliwiły pracę urządzeń gwarantujących bezawaryjne
działanie elektrowni we wszystkich jej aspektach.
Należy zaznaczyć, że budowane obecnie elektrownie jądrowe tzw.
III generacji mają nowoczesne systemy zabezpieczeń wykluczające
zaistnienie takich incydentów, jaki wydarzył się w Fukushimie. Co
równie istotne, obszar Polski jest stabilny tektonicznie i
sejsmicznie, a fala tsunami o skali, jaka zalała Japonię 11 marca,
nie mogłaby powstać.
Więcej
o bezpieczeństwie elektrowni III generacji